wizards101
wizards101
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Okiem kobiety  (Przeczytany 2044 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
WTB> Life, PM!
*********
Reputacja +65/-13
Wiadomości: 1975
Offline Offline
Płeć: Kobieta
WWW
« : Czerwiec 01, 2009, 21:36:41 »

Okiem kobiety

Niewidzialna

Powszechnie wiadomo, że MMORPG to męska rozrywka, tak samo jak sztuki walki czy jazda na motorze. Wystarczy spojrzeć na nasze forum, statystyki są bezwzględne. Ilość zarejestrowanych mężczyzn w stosunku do kobiet to 17:1. To tak jakby tylko jedna dziewczyna była w 30-osobowej klasie. Przerażające, prawda?

Na szczęście to nie jest prawda. Tak, mężczyzn-graczy jest nadal więcej, ale też coraz więcej kobiet gra w MMO. Najlepiej to widać, gdy się odnosi do własnego klanu. Ile jest tam kobiet? Rzadko już zdarzają się sytuacje, które kilka lat temu były na porządku dziennym, gdy w klanie jest tylko jedna pani. Kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt - w zależności od wielkości klanu - to już bardziej prawdopodobne. Mimo to, nawet na tym forum, panom trudno przyzwyczaić się do myśli, że panie mogą grać w MMORPG.

Kobieta-gracz? Nie, to się po prostu nie zdarza! To jest wbrew logice! Logika przecież podpowiada, że na 100% osoba, która gra postacią kobiecą, to facet. Logika podpowiada również, że osoba na forum posiadająca żeński nick, to na 100% facet. Niemożliwe?
 
Zanim popukacie się w czoło, odrobina statystyki - w ciągu któregoś tygodnia 5 panów zwracało się do mnie osobiście w jakiejś kwestii. Za każdym razem, zwracano się do mnie per „on”. Raz, po zwróceniu uwagi, przeczytałam, że to z przyzwyczajenia, że w MMO grają faceci. Innym razem było to z powodu niedoczytania. No tak, trudno wpaść na pomysł, że pod nickiem „Króliczek” (lub innym wyraźnie wskazującym na kobietę) i awatarkiem słodkiego różowego króliczka może kryć się kobieta... Nie, to na pewno musi być facet! Owszem, możecie się sprzeczać, że tych kilka przypadków nie daje prawa do uogólnień, ale to nie po raz pierwszy i na pewno nie ostatni. Zresztą, nie tylko mnie takie „przyjemności” spotykały - chyba każda dziewczyna dłużej grająca w MMO może opowiedzieć co najmniej kilka takich historii z własnego doświadczenia.

Na koniec, zaserwuję wam kolejną bezsensowną (bo i tak samo „reprezentatywną” jak forumowa) statystykę. Na 5 moich bliższych koleżanek, 3 dziewczyny grają w MMORPG. Dwie pozostałe w ogóle nie grają w gry. Pamiętam, jak kilka lat temu, skrzyknęliśmy się w kilkuosobowe party w L2 ze znajomymi. Na 7 osób, był tylko 1 chłopak. Bez problemu jestem w stanie wymienić kilkanaście znajomych, które grały, grają bądź mają zamiar grać w MMO. Dziewczyn, które poznałam grając w jakieś MMO, nawet nie mam zamiaru liczyć...

Rozejrzyjcie się wokół siebie, może wasz najlepszy kumpel w grze jest w rzeczywistości kumpelą!

PS. Panie, wyjdźcie z szafy i pokażcie, że też jesteście tu obecne Uśmiech
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2009, 23:12:30 wysłane przez Króliczek » Zapisane

L2: EE (A grade) / BD (C grade)
WTB> Life, PM!
*********
Reputacja +65/-13
Wiadomości: 1975
Offline Offline
Płeć: Kobieta
WWW
« Odpowiedz #1 : Czerwiec 08, 2009, 23:12:03 »

Segregacja kobiet Język

Już wiemy, że są grające panie, ale... zastanawialiście się kiedyś skąd one się biorą? Zrobiłam to za was. Mrugnięcie

Ewentualne kandydatki podzieliłam na 3 typy:

1. fanki
2. z łapanki
3. porażone gromem

Pierwszy typ najłatwiej przekonać do gry. Grają w gry komputerowe, a mmorpg jest dla nich po prostu kolejnym rodzajem gry.

Drugi typ to panie „z przypadku”. Zaczęły grać w mmo bo widziały jak ich koleżanki/koledzy/rodzina/chłopak etc. grają. Opowiadali, pokazywali - spodobało się. Wystarczy odpowiednia propaganda i już... kolejna biedna duszyczka pogrążona w mroku świata mmo.

Trzeci typ jest najbardziej oporny. Nie zagra choćby nie wiem jak ją namawiać, przekupywać, szantażować. Będzie się opierać skutecznie dopóki nie zakocha się od pierwszego wejrzenia w jakimś mmo. Potem tylko należy się modlić, żeby spodobało jej się na tyle, żeby grała dłużej a potem uzależniona już od mmo spróbowała pograć w inną grę... i namawiała do grania inne. W końcu wiadomo, że najżarliwszymi wyznawcami są neofici Chichot

A tak w ogóle, to ten podział nie dotyczy tylko pań... Ale niech to zostanie między nami ok? Mrugnięcie
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 08, 2009, 23:13:48 wysłane przez Króliczek » Zapisane

L2: EE (A grade) / BD (C grade)
WTB> Life, PM!
*********
Reputacja +65/-13
Wiadomości: 1975
Offline Offline
Płeć: Kobieta
WWW
« Odpowiedz #2 : Lipiec 13, 2009, 07:24:06 »

Gry MMO dla dziewczyn

Jedyną grą mmo, która reklamuje się jako gra mmo dla dziewczyn (tudzież kobiet) jest Hello Kitty Online. Jest kolorowa, słodka i w ogóle... Idealna gra dla kobiet, nie? Tylko dlaczego chęć gry w HKO deklarują też faceci? Tak, tak, mimo że jeszcze w USA nie ma nawet CB tej gry, już się znajdują gracze płci męskiej, którzy na oficjalnym forum Aeria Games wyraźnie piszą, że będą grali.

Mnie to nie dziwi. Na konwencie Avangardy okazało się, że casual mmo cieszą się wielkim zainteresowaniem zarówno ze strony kobiet jak i mężczyzn. Co ciekawe - obie strony podawały mniej więcej te same powody: są to gry przy których można się zrelaksować po szkole/pracy, są dobrą odskocznią od tych wszystkich krwawych, „dorosłych” gier.

Dziewczyny nie grają tylko w casuale - one są zainteresowane także grami w stylu Lineage 2 czy Warhammer Online, nie mówiąc oczywiście o World of Warcraft czy Perfect World. A skoro już o Perfect World mowa, panom obecnym na Avangardzie, tworzenie postaci sprawiało równie wiele radości co paniom. Zresztą, to panowie najwięcej się udzielali. Mrugnięcie

Może więc lepiej przestać mówić o grach dla konkretnej płci? Po co w ogóle szufladkować? W końcu w jedną i tą sam grę może grać dwunastolatka jak i trzydziestoletni facet z brzuszkiem. Pozdrawiam i jednych i drugich, ale też całą resztę która też gra w mmo.
« Ostatnia zmiana: Lipiec 14, 2009, 01:21:08 wysłane przez Króliczek » Zapisane

L2: EE (A grade) / BD (C grade)
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: