Okiem kobiety NiewidzialnaPowszechnie wiadomo, że MMORPG to męska rozrywka, tak samo jak sztuki walki czy jazda na motorze. Wystarczy spojrzeć na nasze forum, statystyki są bezwzględne. Ilość zarejestrowanych mężczyzn w stosunku do kobiet to 17:1. To tak jakby tylko jedna dziewczyna była w 30-osobowej klasie. Przerażające, prawda?
Na szczęście to nie jest prawda. Tak, mężczyzn-graczy jest nadal więcej, ale też coraz więcej kobiet gra w MMO. Najlepiej to widać, gdy się odnosi do własnego klanu. Ile jest tam kobiet? Rzadko już zdarzają się sytuacje, które kilka lat temu były na porządku dziennym, gdy w klanie jest tylko jedna pani. Kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt - w zależności od wielkości klanu - to już bardziej prawdopodobne. Mimo to, nawet na tym forum, panom trudno przyzwyczaić się do myśli, że panie mogą grać w MMORPG.
Kobieta-gracz? Nie, to się po prostu nie zdarza! To jest wbrew logice! Logika przecież podpowiada, że na 100% osoba, która gra postacią kobiecą, to facet. Logika podpowiada również, że osoba na forum posiadająca żeński nick, to na 100% facet. Niemożliwe?
Zanim popukacie się w czoło, odrobina statystyki - w ciągu któregoś tygodnia 5 panów zwracało się do mnie osobiście w jakiejś kwestii. Za każdym razem, zwracano się do mnie per „on”. Raz, po zwróceniu uwagi, przeczytałam, że to z przyzwyczajenia, że w MMO grają faceci. Innym razem było to z powodu niedoczytania. No tak, trudno wpaść na pomysł, że pod nickiem „Króliczek” (lub innym wyraźnie wskazującym na kobietę) i awatarkiem słodkiego różowego króliczka może kryć się kobieta... Nie, to na pewno musi być facet! Owszem, możecie się sprzeczać, że tych kilka przypadków nie daje prawa do uogólnień, ale to nie po raz pierwszy i na pewno nie ostatni. Zresztą, nie tylko mnie takie „przyjemności” spotykały - chyba każda dziewczyna dłużej grająca w MMO może opowiedzieć co najmniej kilka takich historii z własnego doświadczenia.
Na koniec, zaserwuję wam kolejną bezsensowną (bo i tak samo „reprezentatywną” jak forumowa) statystykę. Na 5 moich bliższych koleżanek, 3 dziewczyny grają w MMORPG. Dwie pozostałe w ogóle nie grają w gry. Pamiętam, jak kilka lat temu, skrzyknęliśmy się w kilkuosobowe party w L2 ze znajomymi. Na 7 osób, był tylko 1 chłopak. Bez problemu jestem w stanie wymienić kilkanaście znajomych, które grały, grają bądź mają zamiar grać w MMO. Dziewczyn, które poznałam grając w jakieś MMO, nawet nie mam zamiaru liczyć...
Rozejrzyjcie się wokół siebie, może wasz najlepszy kumpel w grze jest w rzeczywistości kumpelą!
PS. Panie, wyjdźcie z szafy i pokażcie, że też jesteście tu obecne
