wizards101
wizards101
MMO24.PL - Primary Quest « Forum « Ogólne « MMO24.PL (Zarejestruj się) « Wywiady « Wywiad z Nicolasem Pajotem, dyrektorem ds. operacyjnych Gala Networks.
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wywiad z Nicolasem Pajotem, dyrektorem ds. operacyjnych Gala Networks.  (Przeczytany 1606 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Administrator
Bot Train
********
Reputacja +97/-3
Wiadomości: 3504
Offline Offline
Płeć: Mężczyzna
« : Wrzesień 02, 2010, 22:15:34 »

Witajcie, tym razem chciałbym Wam przedstawić bardzo ciekawy wywiad na temat rynku MMO, przyszłości gier, konkurencji, planów na najbliższe lata, MMO w Polsce oraz wielu innych spraw ocenianych przez pryzmat Gala Networks. Na moje pytania odpowiadał Nicolas Pajot, dyrektor ds. operacyjnych.


1. Proszę w kilku zdaniach opisać czym się Pan zajmuje dla gPotato i jakie są Pańskie doświadczenia z branżą gier komputerowych.

Witam, jestem Dyrektorem ds. Operacyjnych w Gala Networks Europe. Gala jest wydawcą siedmiu bezpłatnych gier MMO,  w sześciu wersjach językowych, a wszystkie z nich są dostępne na wiodącym europejskim portalu gPotato.eu. Aby zagrać w gry za darmo, wystarczy zarejestrować swoje konto na stronie gPotato.

2. Czy może Pan w kilku zdaniach opowiedzieć o historii firmy, strukturze organizacyjnej, ilości osób zatrudnionych i planach rozwoju na przyszłość ?

Gala jest międzynarodową firmą stworzoną w 1993 roku z siedzibą w Tokio. Tworzymy bezpłatne gry MMORPG takie jak Flyff czy Rappelz, wydajemy też gry na całym świecie. Posiadamy biura w Korei, Japonii, USA, Brazylii i Europie. Gala Networks Europe została założona w 2006 roku w Dublinie i jest jedną z pierwszych firm w Europie oferującą lokalizowane, bezpłatne gry MMO. Przez ostatnie cztery lata doświadczyliśmy ciągłego wzrostu. Obecnie zatrudniamy około 100 osób 15 narodowości, w tym Polaków, Brytyjczyków, Francuzów, Niemców, Włochów czy Turków. Chcielibyśmy podwoić nasze aktywa w ciągu nadchodzących 3 lat.  Planujemy wydać nowy tytuł jeszcze w tym roku oraz dwa w 2011 roku, ponadto uruchomimy kilka nowych wersji językowych naszych obecnych tytułów.

3. Rynek europy wschodniej, w tym Polski, stał się nową mekką dla producentów i wydawców gier MMO, zaczął Funcom z polską lokalizacją Age of Conan, następnie polska wersja Rappelz, później Frogster z Runes of Magic (tytuł promowany jako najlepszy, darmowy MMORPG). Proszę powiedzieć co jest kluczowym elementem decydującym o ekspansji na rynek polski?

Gry MMO cechują się silnymi aspektami społecznymi. Dla graczy bardzo ważne jest, aby gra posiadała serwery dedykowane do narodowego języka, by treści były całkowicie przetłumaczone, a zespół obsługi i Mistrzowie Gry mówili w  ich ojczystym języku. Nasi badacze doszli do wniosku, że na polskim rynku istnieje duży popyt na gry MMO i dlatego chcieliśmy być w gronie pierwszych, którzy zaoferują Polakom fascynujące doświadczenie rozrywki. Ponadto, jednym z kryteriów była jakość łączy internetowych w kraju, a jak doskonale wiadomo, infrastruktura w Polsce jest bardzo dobra.

4. Jeśli miałby Pan opracować listę wydawców / producentów MMORPG działających w  Europie, którzy są dla gPotato realną konkurencją, kogo by Pan wymienił?

To zależy od kraju i od gry, gdyż każde terytorium posiada inne otoczenie konkurencyjne. W większości przypadków, portal gPotato musi zmierzyć się z wyzwaniami stawianymi przez gry, które są jedynym tytułem wydanym w lokalnym języku przez głównego konkurenta. Na przykład w Polsce głównym konkurentem dla polskojęzycznego Rappelz będzie polskojęzyczne Runes of Magic. Traktując Europę jako jeden rynek, wierzymy, że posiadamy wiodącą pozycję pod względem liczby bezpłatnych gier MMO w portfolio oraz liczby wersji językowych, w jakich są wydane.  

5. Czy może Pan powiedzieć, jakie udziały w rynku gier MMO posiada gPotato?

Niestety, na chwilę obecną takich informacji nie mogę ujawnić.

6. Wydajecie kilka różnych tytułów, część z nich jest bardzo ciekawym urozmaiceniem np. Dragonica, która jest świeżym pomysłem na rynku MMO, ale trudno znaleźć wysokobudżetowy tytuł, który byłby diamentem w koronie waszego portfolio. W związku z powyższym, czy planujecie tego typu produkcję?

W gPotato skupiamy się na oferowaniu naszym klientom ogromnej wartości rozrywkowej poprzez gry w różnym stylu. Tytułu takie jak Flyff, Rappelz czy Dragonica przyciągają rzesze fanów i stały się już popularne w świecie MMO. Allods Online jest pierwszą bezpłatną grą MMORPG przygotowaną przez zachodnią firmę, a jej budżet to 12 milionów dolarów – jest to najwyższy budżet bezpłatnej gry MMORPG, jaka istnieje obecnie na rynku. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że wysokobudżetowość nie jest zawsze gwarancją sukcesu, dlatego skupiamy się na tytułach, które mają wysoką jakość dla fanów MMO, bez względu na to, ile kosztowały.

7. Nawiązując do poprzedniego pytania, jeden z waszych głównych konkurentów, w mojej prywatnej ocenie, Frogster właśnie poinformował świat, że uzyskał prawa do dystrybucji TERA Online, jednego z najbardziej oczekiwanych MMORPG ostatnich lat. Czy to uderzy w Wasze interesy na rynku europejskim? Jak Pan skomentuje to wydarzenie?

Konkurencja zawsze inspiruje do dalszego rozwoju – zarówno nas samych, jak i naszych gier. Uważamy jednak, że Tera Online nie będzie miało wpływu na nasz biznes, gdyż gra jest skierowana do innej  grupy graczy. Przede wszystkim, subskrypcja tej gry będzie płatna, stąd stanowi konkurencję dla takich tytułów jak WoW czy Age of Conan (patrząc na rynek globalnie, może też zagrozić grom sprzedawanym w handlu detalicznym). W przyszłości okaże się też, czy Tera znajdzie swoich odbiorców w Europie, ponieważ konkurencja pomiędzy grami opartymi o subskrypcję jest bardzo silna i trudno jest zdobyć udział na tym rynku.

8. Mówi się, że powinniśmy uczyć się od najlepszych, proszę powiedzieć, co Pańskim zdaniem spowodowało, że Blizzard wyrósł na nieformalnego króla rynku MMORPG? Co z tych elementów wprowadziliście do swojej działalności?


Blizzard stworzył grę, która była bardzo dostępna dla graczy, a także osób, które wcześniej nie grały. Zainteresowała wszystkie grupy odbiorców. Generalnie gra jest bardzo dobrze przygotowana i została świetnie wprowadzona na rynek. Globalny rynek MMO wciąż wzbogaca się o nowych klientów o coraz szerszych zainteresowaniach, pasjach i sile nabywczej, przez co rynek ulega fragmentacji. Jest wielu klientów preferujących gry fantasy, ale też coraz więcej osób poszukuje czegoś innego. Dla wydawców gier MMO kluczowym jest, aby dostarczać na rynek ekscytujących i unikalnych pozycji, takich które znajdą swoją grupę odbiorców.

9. Każda firma ma swoje słabe i mocne strony, proszę powiedzieć co jest waszym atutem, a co waszą słabością?

Największą siłą gPotato jest nasz zespół,  który posiada umiejętność wprowadzania na rynek i obsługiwania różnych gier dla różnych klientów, dostępnych jednocześnie w różnych językach. Nasz słaby punkt – nie jesteśmy nazywani Blizzardem?

10. Proszę podać co było największym sukcesem i największą porażką gPotato w ciągu ostatniego roku.

Ubiegły rok był wspaniały dla gPotato, nie wydarzyło się nic, z czego moglibyśmy być niezadowoleni. Jako przykład mogę podać sukces gry Dragonica oraz popularność naszej pierwszej gry przeglądarkowej, Castle of Heroes, zwłaszcza wśród polskiej społeczności.

11. Wyobraźmy sobie, że ma Pan jedyną szansę na przekonanie polskich graczy do grania w gry ze stajni gPotato, co Pan nam powie?

Przesłałbym im linki do naszych gier oraz do stron społeczności i poprosiłbym ich o danie szansy Rappelz, Castle of Heroes i społeczności gPotato. Zaledwie kilka kliknięć na portalu www.gPotato.eu wystarcza, by stworzyć konto gracza, na którym można bezpłatnie korzystać ze wszystkich naszych obecnych i przyszłych gier. Jesteśmy głęboko przekonani o wysokiej jakości naszych gier i mamy bardzo ekscytujące plany oraz projekty na nadchodzące lata!

12. W związku z rozwojem Waszych produktów na polskim rynku, z pewnością będziecie potrzebowali ludzi do pracy, czy planujecie uruchomienie jakiejś placówki w Polsce?

W naszych strukturach pracuje siedmiu Polaków, którzy zgodzili się przyjechać do Dublina, aby podjąć z nami współpracę. Na chwilę obecną nie planujemy otwierać oddziału w Polsce, ponieważ najbardziej efektywnym rozwiązaniem dla nas jest zgromadzenie wszystkich operacji w jednym biurze.

13. Mamy już polskie lokalizacje Rappelz i Castle of Heroes, jaki tytuł będzie następny?

Nie ogłosiliśmy jeszcze oficjalnie naszego kolejnego tytułu, ale z pewnością planujemy dalsze lokalizacje gier z naszego portfolio.

14. Czy jesteście zadowoleni z aktywności polskich graczy w waszych tytułach?


Tak. Jesteśmy bardzo zadowoleni z przyjęcia Rappelz i Castle of Heroes przez polskich graczy. Przykładowo, Polacy tworzą największą społeczność Castle of Heroes w Europie, co po raz kolejny dowodzi, jak dużym entuzjazmem cechują się polscy gracze oraz jak wysoką jakość mają nasze tytuły.

15. gPotato to gry spod znaku F2P i item malla, czy planujecie wydanie tytułu na abonament?

Zdecydowanie nie. Wierzymy, że bezpłatne gry są najlepszym rozwiązaniem umożliwiającym klientom grę, za którą płacą zgodnie z ilością poświęcanego na nią czasu i swoimi możliwościami finansowymi.

16. Cały czas pokutuje stwierdzenie, że abonamentowy tytuł to dobra gra, którą trzeba miesięcznie opłacać, co więcej przy gigantach typu Word of Warcraft, bardzo trudno wejść z produkcją, która znalazłaby sobie miejsce na rynku. Dlatego wydawcy koncentrują się na grach typu F2P i tym walczą o graczy. Jak Pan spróbuje przekonać graczy, że darmowe nie oznacza gorszego, niszowego, przeznaczonego dla wąskiej grupy odbiorców?

Większość gier MMO jest zbudowana w oparciu o podobne technologie, opracowane przez własny zespół lub licencjonowane od na przykład Unreal Engine etc, która posiada świetnych technicznie i kreatywnych deweloperów. Bariery wejścia mogą być wysokie, jednak obecni i nowi uczestnicy rynku będą dostarczać produkty dobrej jakości bez względu na to, czy zdecydują się na formę subskrypcji czy bezpłatny model biznesowy. Gra taka jak Allods Online nie musi zazdrościć niczego innym grom MMORPG ani pod względem grafiki, treści czy fabuły.

17. Zakładając, że gry, podobnie jak wszystko na rynku, przechodzą ewolucję, to jaki będzie następny etap? Mieliśmy single player, później multi na lokalnych sieciach, teraz mamy Online i MMORPG, co Pańskim zdaniem wydarzy się za kilka, kilkanaście lat?


Nową ewolucją może być interfejs człowiek-maszyna, sposób w jaki łączymy się z komputerem i innymi osobami po drugiej stronie sieci. Ponadto, pojawią też pewnie konwergencja i usługi dostępne między platformami.

18. Dodatkowe pytanie do tematu ewolucji. Mieliśmy gry rozliczane abonamentowo, mieliśmy gry rozliczane tylko za zakup wersji pudełkowych, teraz mamy F2P i item mall, co będzie następne i co gPotato robi aby mieć tą wiedzę przed innymi?

Z pewnością Was o tym poinformujemy w odpowiednim czasie.

19. Czy wprowadziliście już możliwość zakupu powierzchni reklamowych w waszych grach i czy uważa Pan, to za dobry kierunek w budowaniu kanałów przychodowych?

Sprawdziliśmy możliwości plasowania reklam w grze i doszliśmy do wniosku, że ma to sens jedynie wtedy, gdy reklama pasowałaby do świata gry. Innymi słowy, nie naruszałaby doświadczeń gracza. W grach MMO osadzonych we współczesnym świecie mogłoby to zadziałać, jednak w grach historycznych czy fantastycznych nie za bardzo.

20. Proszę powiedzieć czy Pan gra w MMORPG, jeśli tak to w jaką grę? Jeśli nie, to proszę podać tytuł ostatniego MMO, w które Pan grał oraz klasę postaci, poziom i największe osiągnięcie.

Tak, BARDZO DUŻO grałem w gry MMORPG w ostatnich latach. Obecnie gram w Allods Online, w którym mam Orc Paladin na poziomie 140. Naprawdę lubię podróżowanie w Astralu, jest to absolutnie unikalne przeżycie, którego nie doświadczyłem w żadnej innej grze. Muszę przyznać, że Allods jest grą, która dostarczyła mi najwięcej rozrywki od czasów World of Warcraft.

21. Proszę powiedzieć, który tytuł oferowany przez gPotato jest według Pana najciekawszy i dlaczego. Dodatkowo proszę podać poziom i klasę postaci, którą Pan grał w ten tytuł.

Tak naprawdę jest to kwestią gustu, jako że portfolio gPotato jest bardzo zróżnicowane i dostosowane do wszystkich graczy. Jednak Allods Online jest moim faworytem oraz jedyną grą gPotato, w której moja postać jest na tak wysokim poziomie. Bardzo lubię także Castle of Heroes, w którą mogę grać zaledwie kilka minut dziennie, kiedykolwiek i gdziekolwiek jestem. Wciąż jestem pod wrażeniem możliwości jakie oferuje ta przeglądarkowa gra.

22. Czego życzyć Panu i gPotato na następny rok?

Życzylibyśmy sobie, aby portal gPotato stał się wiodącą destynacją polskich graczy. Wierzymy w ten rynek i zrobimy wszystko w naszej mocy, aby oferować najlepsze gry i najlepszą rozrywkę dla polskich graczy.


Dziękuję,
Marcin Rausch
www.mmo24.pl
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 03, 2010, 18:19:25 wysłane przez Ganisz » Zapisane

Administrator
WTB> Life, PM!
********
Reputacja +18/-0
Wiadomości: 1594
Offline Offline
Płeć: Mężczyzna
« Odpowiedz #1 : Wrzesień 02, 2010, 23:33:30 »

Wszystko fajnie, tylko nadal nie za bardzo wiem, na czym gPotato zarabia, skoro gry są f2p. A koszty to przecież nie tylko produkcja gier, ale też ulepszanie i infrastruktura do obsługi graczy.
Zapisane

http://www.facebook.com/MMO24
Moonlightsinger- SwM
StefekBrzuchacz- WS
Magreta - SE
@AmberEye - Chronos
Global Moderator
Raid Boss
******
Reputacja +22/-0
Wiadomości: 762
Offline Offline
Płeć: Mężczyzna
« Odpowiedz #2 : Wrzesień 03, 2010, 15:29:22 »

Cytuj
...jednym z kryteriów była jakość łączy internetowych w kraju, a jak doskonale wiadomo, infrastruktura w Polsce jest bardzo dobra.

To na serio czy się z nas nabija Uśmiech.
Zapisane

Administrator
Bot Train
********
Reputacja +97/-3
Wiadomości: 3504
Offline Offline
Płeć: Mężczyzna
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 03, 2010, 15:47:22 »

@Sarg: zarabiają krocie na sklepiku, jestem przekonany Uśmiech
@Snag: raczej się nie nabija, w końcu przez ostatnie 5 lat zrobiliśmy kosmiczny skok w kwestii dostępu do stałego łącza ^^

Pzdr!
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: